, 43-300 Bielsko-Biała   |     + 48 338181506   |     kamienica@tvbeskidy.pl   |     facebook

reklama

MAJOWE ŚMIECIOBRANIE NAD JEZIOREM ŻYWIECKIM
Deska klozetowa, styropian, zużyte opony, but narciarski, setki „małpek” i standardowo tysiące butelek po napojach


<em>Agnieszka Żydek</em>
fot. Agnieszka Żydek

Wbrew pozorom to nie opis wysypiska śmieci, tylko tego co w sobotę 22 maja zebrali wolontariusze sprzątając brzeg Jeziora Żywieckiego. „Majowe śmieciobranie – by naturze było lżej” odbyło się dzięki zaangażowaniu beskidzkiego oddziału WOPR z Żywca oraz wielu wolontariuszy, którym stan środowiska naturalnego nie jest obojętny. 

 Punktualnie o 8:30 z Plaży Miejskiej nad Moszczanką wszyscy uczestnicy wyposażeni w rękawice i worki, ruszyli wzdłuż brzegów jeziora. W ciągu czterech godzin na odcinku 400 metrów udało się zebrać aż 4 tony śmieci. Wynik powalający....

<em>Agnieszka Żydek</em>
fot. Agnieszka Żydek

Duża część odpadów jest efektem naniesienia ich przez spływające wody Soły i Koszarawy. Reszta to pozostałości po odwiedzających jezioro turystach, mieszkańcach czy rybakach.

Uprzątnięty odcinek to zaledwie kropla w morzu. A że kropla drąży skałę.....być może uda się posprzątać cały brzeg jeziora? Na pewno nie będzie to łatwa sprawa, gdyż jezioro jest ogromne.

Sprawy nie ułatwia odkryty niedawno u ujścia Soły dywan śmieci – składający się przede wszystkim z plastikowych butelek. Sprawę nagłośnił Dominik Fołta – bielszczanin, którego pasją są piesze wędrówki po Beskidach. Dzięki niemu na śmieciobraniu pojawili się m.in.  ludzie z Krakowa i Dąbrowy Górniczej. Niestety mieszkańców Żywca i okolic było bardzo mało. Za to żywiecki oddział WOPR-u spisał się na medal. Członkowie grupy brali czynny udział w sprzątaniu i przewieźli pełne motorówki zebranych śmieci z jednego brzegu na drugi.

<em>Agnieszka Żydek</em>
fot. Agnieszka Żydek

Brzeg jeziora jest czystszy o 4 tony śmieci, jednak to wciąż za mało. Potrzebne są kolejne akcje i większe zaangażowanie samorządów. W sobotę pojawił się tylko burmistrz Miasta Żywiec – Antoni Szlagor. Wszyscy uczestnicy zgodni są co do tego, by kolejne akcje bardziej nagłaśniać na stronach urzędów miast czy w mediach społecznościowych. Wciąż widać, że duża część społeczeństwa nie rozumie, że pozostawione śmieci przy brzegach rzek i jezior, stanowią duże zagrożenie dla środowiska i żyjących w nim zwierząt. Warto pomyśleć o akcjach edukacyjnych i uświadamiać lokalną społeczność. 

Podążając za ideą myśl globalnie, działaj lokalnie – czekamy z niecierpliwością na kolejne akcje.

<em>Agnieszka Żydek</em>
fot. Agnieszka Żydek

    ZOBACZ RÓWNIEŻ

    Emerycie i rencisto: od września uważaj na zarobki

      02 Wrz -  23:27

    Ważna informacja dla rencistów i wcześniejszych emerytów, którzy dorabiają do swoich świad...

    Jestem głodny sportowych emocji oraz samego zwycięstwa

      23 Cze -  22:54

    Adrian Grzelak to jeden z tych zawodników bielskiego klubu DAAS Berserkers Team, który pow...

    GITAROWY REKORD ŚWIATA - nie pobity

      20 Cze -  00:00

    Miejski Dom Kultury w Kamienicy oraz Dom Mediowy Film Factor zorganizował 19 czerwca wspól...

    MMA ponownie pod Dębowcem

      16 Cze -  08:59

    26 czerwca prestiżowa gala sportów walki federacji Celtic Gladiator powraca do Bielska-Bia...

    Nowa inwestycja w powiecie żywieckim

      15 Cze -  18:30

    Szwedzki koncern Bulten buduje nowy zakład produkujący podzespoły dla branży motoryzacyjnej.

    Zakończył się Festiwal Sektor 3.0

      22 Maj -  14:51

    Festiwal Sektor 3.0 to największe w Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie, które pokazuje...

     Powrót na start
    Make by : SomeSolider